Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
O i Sosnowiec wpadł w lipcu. Tu na stronie jeszcze brak info ;P
Szymon Gustaw | 11.02.2026 | 21:39
O i Sosnowiec wpadł w lipcu. Tu na stronie jeszcze brak info ;P
Szymon Gustaw | 9.02.2026 | 19:57
A bo ja do spodka mam 5 km ;)
Fanmaryli737378 | 9.02.2026 | 08:44
Szymon Gustaw -> zazdroszcze, ze masz tak blisko od spodka
Ja wlasnie wszedlem do domu. Ruszylem busem o polnocy, bo wczesniej nie bylo i w toruniu bylem 5.30 przyjechalem i wyjechalem tego samego dnia przy trasie +300km czego bardzo nie lubię. Trzeba bylo przyjechac dzien przed i spac na miejscu a nie meczyc sie lacznie 12godzin we flixbusie. O 5.30 bylem w Toruniu, o 7 mialem pociag i jeszcze autobusem do domu... takie to sa podroze. Czy bylo warto? Warto! Pani Marylko, łatwopalni mnie zabili. Bardzo poruszająca aranżacja i wykonanie. Mialem dreszcze i nadal sie wzruszam jak tego słucham bo nagralem kawaleczek. Ide odsypiac dwie zarwane noce. Dwie bo dzien przed katowicami spalem raptem z 3 godziny, bo nie potrafie zasnac wczesniej niz o mojej porze
Szymon Gustaw | 8.02.2026 | 20:59
Wróciłem ze spodka. Remedium, To już było i Łatwopalni - uważam, że wersja z nimi to perełka! No aż szkoda, że nie ma tego na ostatniej płycie. Królowa jak zwykle porwała spodek.
Do zobaczenia w Krakowie!
Małgorzata M. | 8.02.2026 | 20:01
Dziś występ z Tre Voci w katowickim Spodku. Ciekawe jak tam się dzieje..
Klaudia Łobodzińska | 8.02.2026 | 18:16
Jeszcze chwile jeszcze moment i 3 koncerty bedą. Jeden w Warszawie juz 17 lutego. Czekamy
KOGUT | 6.02.2026 | 12:21
Czerwone literki tęsknimy...
Fanmaryli737378 | 3.02.2026 | 22:56
Aa, właśnie... też obejrzałem ten wywiad. A właściwie podcast, pani Marylko nie ma nic lepszego niż słuchać pani opowieści do snu. Ale to nie to samo co na żywo... tęsknię za naszymi spotkaniami, ploteczkami... jeszcze 2 tygodnie do koncertu w Krakowie. Pojeździłem już trochę za panią i znam Pani faworyty :) i czuję że ten Kraków będzie magiczny. Pamiętam ostatni koncert w ICE Kraków Congress Center kiedy to znienacka poleciało tango po czym wyszedł chór na ok 20 osób i śpiewaliście tak nam słodko i trzymaj się.
Chyba ten sam chór ale w pomniejszonym składzie byl na ostatnim koncercie w Warszawie, chciałem napisać w Romie, bo te koncerty są tak wyjątkowe, że "W Warszawie" to zbyt ogólnie... wracają nawet akcenty z koncertu w Teatrze Dramatycznym "Czy warto" "Gejsza nocy"... jest cudnie!
Kasia-Koziegłowy | 3.02.2026 | 22:04
Uśmiałam się.
(Urwało mi wpis)
Kasia-Koziegłowy | 3.02.2026 | 22:04
Dwie dusze, które mogłabym słuchać godzinami, więc dziękuję za ten wywód dla Kasi Nosowskiej i Mikiego. Ciężko zrobić wywiad/rozmowe, w której pojawiaj się nowe kawałki, które nigdzie nie padły. Cudowanie się słucha, zwłaszcza o budowie tuneli
Fanmaryli737378 | 3.02.2026 | 03:52
Pani Marylko, jak się grało w kopalni? Czy były dobre warunki akustyczne?
Dzięki Pani mam adidasowy zawrót głowy, ciągle stamtąd zamawiam dresy. Adidas to trend wyznaczony przez królową :) jest pani moją #inspiracją
Klaudia Łobodzińska | 1.02.2026 | 13:07
Życie faktycznie jest krótkie i kruche. I mnie jakaś nostalgia zlapała. Może dlatego że zmarła Catherine O’Hara. Miała 71 lat miłego tyg wszystkim. I niech każdy uważa na ślizgawice
Edi Orlicki | 27.01.2026 | 08:50
Tutaj dla tych co nie mają Facebooka.
Można składać kondolencje za śp Andrzeja Szymańskiego
https://memcare.com/m/s-p-andrzej-szymanski
Małgorzata M. | 26.01.2026 | 18:22
Bo ,,życie kochanie trwa tyle co taniec..", bo ,,my tak łatwopalni.."
Ja robię to samo od kilku dni (biorę antybiotyk), mogłabym tak długo, tylko żeby kasa płynęła np. z nieba... No i jeść coś trzeba, bo na dłuższą metę to wyczerpujące.. Już miałam wywoływać Naszą Kochaną Królową na gadu gadu nocą i baju baju w dzień, ale... czerwone literki pojawiły się same.. Jak się cieszę.. Hura, hura.. Rozmowa z Magdą ;-) bardzo ciekawa, zostało poruszonych krótko tyle wątków. Pani Marylo ma Pani tyle niegasnącego, finezyjnego uroku w sobie, że nie można mu się oprzeć..:-) Myślę i czuję jednak, że prawdziwa miłość tak łatwo nie mija.. może w ogóle nie mija.. ale potrafi być skomplikowana i dostarczać cierpienia.. To temat rzeka.. Ciekawa jestem co Pani czyta..? Pani też powinna uważać na siebie - ,,Strzeżonego Pan Bóg strzeże". Martwię się o wszystkich, których lubię, kocham, szanuję, z którymi zetkną mnie los prawie tak samo jak o siebie, dlatego nieśmiało zapytam jak Pani zdrowie, o czym ptaszki ćwierkają. Czyżby wracały problemy kolanowe itp. To tyle spisałam dobrych myśli.. Szkoda, że zmiana hasła wiąże się z utratą Nicku i koloru, ale to chyba można zmienić....