Ja też pozdrawiam :)
Wróciłem do Warszawy w jednym kawałku, a w Giżycku było pięknie. To miasto to dla mnie dzieciństwo i nostalgia. Często jeździłem w ten rejon za dziecka, a pociągiem niesamowicie fajnie pokonuje się trase przez Ełk, Grajewo.... to byla droga powrotna a wcześniej przez Korsze i chyba Kętrzyn. Tam jest naprawdę pięknie latem. Wczoraj przez okna pociągu padało takie światło które ostatnio chyba widziałem na wakacjach w Mrągowie jak miałem może z 7 lat. Mieliśmy nawet wynajęty domek drewniany w Warpunach. A co gdyby po latach tam wrócić, już jako dorosły człowiek bez ludzi którzy wtedy ze mną tam byli, bez nikogo? I może jeszcze pójść jeszcze raz tą samą ulicą Polną na plaże w Darłowie, jako człowiek który rozumie i widzi nieco więcej niż kiedyś? Ciekawy eksperyment psychologiczny. Chyba tak zrobie.

Klaudia Łobodzińska | 26.07.2026 | 14:44
KOGUT | 24.07.2026 | 17:27