X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • Fanmaryli737378 | 28.05.2026 | 23:03
    W Romie było pięknie,z tego wszystkiego zapomnialem poprosic o autograf na plakacie i czasopismie aktivist.potrzebowalem wlasciwie tylko przytulenia sie z krolowa,i to sie udalo.nastepna stacja: Nowa Sol
  • Klaudia Łobodzińska | 28.05.2026 | 16:14
    To teraz ja śpiesze ze swoja relacją.
    KAŻDY koncert jest niepowtarzalny ma swój urok klimat i charakter. KONCERT W WARSZAWSKIEJ ROMIE TO NASZ BODAJRZE 4. w tym miejscu.
    I co tu Dużo mówic koncert był wspaniały wyjątkowy i niesamowity wyjątkowy. Było wszysyko dla kazdego. CUDOWNA KRÓLOWA WSPANIALY REPERTUAR. BYŁA PO PROSTU MAGIA. AZ BRAK SŁOW.
    Publiczność na początku była taka nostalgiczna bardziej do siedzenia niz do niczekolwiek innego według mnie. Ale póżniej to się zmieniło i było pół koncertu na siedząco. A pół na stojąco. Mnie zawsze wzrusza. I sciska w gardke Na brudno. Las . I chodz by w gwinta. Szkoda że nikogo z was tym razem nie widziałam. Janka Lidki Tadka i małgosi. Stroje cudowne. I wszystko ekstra. Ja siedzialam w pierwszym rzedzie jak zawsze i w pewnym momencie Królowa na mnie spojrzała ja ręka pomachałam. I odniosłam wrażenie że poznala mnie taki fajny akcent
  • Małgorzata M. | 28.05.2026 | 01:22
    Dokładnie tak było.
    Żałuję, że nie widziałam Klaudii, bo pisała że będzie.
  • Maryla | 27.05.2026 | 19:20
    Faktycznie wczorajszy koncert w Romie był wyjątkowy.Zależało mi,żeby był wyjątkowy,no bo dzień matki,moje dzieci na widowni.Ale tego nie da się zaprogramować,tego cosia,tego czegoś,co czyni koncert wyjątkowym.Parę razy się pomyliłam z tekstem,ale uszło mi na sucho.Publiczność przeszła samą siebie,wstawała,siadała.Właściwie cały czas stała.Pamiętam,jak byłam na koncercie Mroza w Romie rok temu.I ludzie stali,nie siadali.Pomyślałam wtedy,też bym tak chciała.I dostałam wczoraj. Przerwy na przebiórki były długawe.Ale trzeba było zdejmować buty,żeby się dobrać do nogawek. Najbardziej mnie zaskoczyła armia młodych,ładnych chłopców czekających przed wyjściem.To wyglądało,jak zgrupowanie chłopców,modeli.Byli eleganccy,ciekawie ubrani.A może to była grupa modeli.Wczoraj grałam zdaje się dość długo,ponad 2h.No,ale nie miałam sumienia,żeby wyrzucać np Na brudno,czy Las.Dziękuję za morze kwiatów i do zobaczenia pod sceną w Olsztynie.M
  • Małgorzata M. | 27.05.2026 | 14:32
    P. S. Już czuję powiew od morza, bo właśnie dojechałam do Trójmiasta.
    Do miłego gdzieś na szlaku marylowym..
  • Małgorzata M. | 27.05.2026 | 14:30
    Chyba mogę już się ujawnić i zdradzić, że byłam wczoraj na koncercie w Romie. Koncert był absolutnie wyjątkowy. Oczywiście najlepszy na jakim byłam.. nazwijmy to sobie w tej serii.. Maryla zaklina rzeczywistość jak wychodzi na scenę. Wszystkim wyrosły skrzydła. Cieszę się, że udało mi się zobaczy i usłyszeć ,,Jestem Maryla", ,,Gejszę nocy", ,,..wstań i weź górne cis", ,,Seledynową Lampkę", ,,Dworzec", ,,Na Brudno". Było oczywiście kokieteryjnie w Gejszy i Jestem Maryla, zabawnie i tanecznie z ,,Piosenką przeciw zasypianiu", refleksyjne do bólu przy utworach ,,Dworzec" i ,,Na brudno". Były też piosenki bardzo wymagające ,,A choćby z gwinta", no i ,,Tango na głos.." wyśpiewane pięknie. Był wyjątkowy przepływ energii między sceną a publicznością, osiągnięte zostało i utrzymane przez cały koncert tzw. kosmiczne połączenie. Tam naprawdę rozżarzył się żar, zapalił ogień i Roma wyśpiewała koncert z Marylą i Zespołem, wielokrotnie na stojąco. Publiczność sama zrywała się z foteli, bez mobilizacji. Poza piosenkami, które Artystka musiała wyśpiewać sama, wszyscy śpiewali wszystko, zwrotki i refreny, jak trzeba głośniej i ciszej. Nie wiem czy Artysta możne osiągnąć coś więcej w tym zakresie. Wydaje mi się że nie. Koncert okraszony był dwiema przbiórkami, trzema kostiumami. Kostium białej kowbojki na żywo robi piękne wrażenie...
    Fajnie było zobaczyć Ralpha Kaminskiego pędzącego razem z publicznością na scenę, żeby zaśpiewać z Królową ,,Gaj". Tak, tak pędził z widowni. Był na koncercie, ale to już wiecie. A teraz anegdota: Wiktor z chórku zgarną mnie do tańca przy ,,Piosence przeciw zasypianiu", nogi miałam drewniane, ale ostatecznie było fajnie..
    Miło było spotkać też Was: Tadeusza, Janka, Darka, poznać Martę, no i.. Mikołaja.. Takie są moje wrażenia z tego koncertu, a w zasadzie jakaś ich część.. Pozostałych tu nie zdradzę.. Czekamy na wrażenia innych fanów i oczywiście Królowej.
  • KOGUT | 26.05.2026 | 07:19
    Gala Fryderyków to jakiś żart! Tyle w temacie. Kuba.
  • Fanmaryli737378 | 25.05.2026 | 09:44
    https://x.com/DemagogPL/status/2058125823563956508

    Obczajcie sobie to. Niewiarygodne co potrafi sztuczna inteligencja, ale to jest już troszeczkę przerażające co to narzędzie potrafi...
    Raz, dwa, trzy...gdybym ja miał machinę czasu, dałbym całą wstecz...
  • Fanmaryli737378 | 24.05.2026 | 22:53
    Heja
    Pani Marylko, z wielką przyjemnością pójdę we wtorek do Romy, siadam w 7 rzędzie. Podobno ten jest najlepszy w tej sali.
    Trochę się nie widzieliśmy, więc się #stęskniłem .
    No i za moim ulubionym repertuarem np za piosenką "święty spokój",
    "Czy warto"...
    Byłem dzisiaj w kinie i obejrzałem całkiem niezły horror "pasażer",polecam kazdemu kto lubi takie pełne napięcia, mroczne horrory ze zjawiskami nadprzyrodzonymi. Kilka razy podskoczyłem z fotela.
  • Klaudia Łobodzińska | 24.05.2026 | 15:21
    Mnie ta cisza tu. Zastanawia już od tyg.. może faktycznie małgosia ma racje że życie przytłacza mnie na pewno i to już od 3 lat. Co najmniej. I pedzi swoim torem. Na wtorek mi się marzy ale pewnie już za póżno na marzenia. Oczysiście Wiosna. I do wtorku jak zwykle pierwszy rząd
  • Małgorzata M. | 24.05.2026 | 01:04
    Tak, cisza jak makiem zasiał.. zaczyna się przerywać.. Może ta cisza oznacza, że życie nas przytłacza, każdy w swoim świecie.. Ale ,,między ciszą a ciszą sprawy się kołyszą, i idą i płyną póki nie przeminą..'' Też oglądałam Festiwal w Sopocie. Koncert z piosenkami Krzysztofa Krawczyka rewelacyjny, porwał publiczność, bo to są po prostu dobre piosenki, ponadczasowe, mają jakiś życiowy temat o każdym z nas.. A więc ,,byle było tak, że człowiek bardzo chce, byle było tak, że się nie powie nie.." Jednak czerwone literki chcą z nami czasami pogadać - cieszę się, to dobry znak. Dziś w Sopocie też były fajne koncerty, było też ,,Ale to już było" zmiksowane przez młodych DJ- ów. No to zakończę jak w Sopocie ,,..ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy, ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy..." Gdyby ktoś chciał jeszcze przerwać ciszę i pogadać to będzie nam bardzo miło, takie ,,gadu gadu gadu gadu gadu gadu nocą, baju baju baju baju baju baju w dzień.." Pozdrawiam wszystkich, najbardziej tych nieśpiących czytających. Uściski Pani Marylo. No to robię nastrój, zapalam świece..
  • Grzegorz | 24.05.2026 | 00:05
    We wtorek ostatnia moja matura. Koniec stresu. Udanych koncertów. Wybieram się do Stęszewa w czerwcu. Mam nadzieję, że się zobaczymy Pani Marylo. Uściski
  • Maryla | 23.05.2026 | 22:52
    Zapomniałam dodać,że w poniedziałek gra Iga Świątek w Paryżu.W turnieju Roland Garrosa.M
  • Maryla | 23.05.2026 | 22:49
    Co tu taka cisza.? Ja oglądam Sopot,wczoraj był bardzo dobry koncert z piosenkami Krawczyka.Z przyjemnością słuchałam.Jutro ruszam do Poznania,w poniedziałek gram gościnnie w koncercie Tre Voci,trzech młodych z dużymi głosami.W Operze poznańskiej.2 koncerty,a we wtorek zapraszam do Romy.Właściwie nie ma co zapraszać,bo nie ma biletów.Buuu.buuu,że nie mogę was zaprosić,ale hurra,że kolejny koncert w Romie sprzedany. M
  • Kamil | 17.05.2026 | 22:34
    https://ticketclub.pl/artysci/maryla-rodowicz-805/

    2 X Stodoła w Waw oraz 1 X Gdańsk

    "Tym razem repertuar zyska nową, bardziej dynamiczną formę – znane i lubiane utwory zostaną zaprezentowane w mocniejszych, elektrycznych aranżacjach, podkreślających ich ponadczasowy charakter."

    Bilety na Waw już kupione :D