Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Hejka , dziś w Pytaniu na śniadaniu w programie drugim TVP opowiedziano o premierze nowej płyty Maryli i zapowiedzieli jutrzejszy wywiad z Marylą . Milo się słucha. Chyba intuicja , bo nie oglądam TVP , a dziś włączyłam i tu taka niespodzianka. Pozdawiam weekendowo , u mnie za oknem słońce , więc wybywam . Uściski z Kopenhagi.
Paweł Szwed | 14.11.2025 | 19:12
W archiwum - M w audycji Lepsza połowa dnia RMF FM i premiera albumu.
Marylko ogromnie się cieszę z tej zacnej premiery. Życzę z całej mocy by ten projekt zaniósł cię na nowe, nieznane ale ciekawe artystycznie dla ciebie wody. Gratuluje całej ekipie, bo to był ogrom pracy nad tym albumem. Dziś jest wasze święto. Dobrej zabawy u Fukiera :)
ewik | 14.11.2025 | 12:21
Dzień Doberek!
Z całego serca dziękuję, za możliwość bycia w radiu, w dniu przedpremiery nowej płyty. Było tak cudownie, że brak słów. Duża grupa fanów i tych troszkę starszych i tych troszkę młodszych i wszyscy pięknie, razem z naszą Królową!
Audycja godzinna, puszczanie niektórych utworów z nowej płyty, w międzyczasie rozmowy. A jak rozmowy to i przeróżne historyjki i perełki nie tylko te z teraz ale i sprzed lat.
A od dzisiaj hulają już duety z nowej płyty "Niech żyje bal".
Pani Marylko, dziękuję i do zo :)
Maryla | 14.11.2025 | 12:19
Premiera płyty,to zawsze miłe wydarzeqnie,ale nie każdy to lubi.Wywiady,trzeba się starać nie wpowtarzac,trzeba btć zawsze uśmiechniętym,mówić sensownie.Wczoraj najmilej było wieczorem w studio radiowym.Ja rozparta w fotelu,duża widownia,chyba radio zaprosilo ludzi,bo było dużo obcych.No i moi frani z niebywałym prezentem,Dostałam karminową ? płytę.Oprawioną,ciężką,stoi pod ścianą.Dziękuję za obecność. Dzisiaj jazda po rozgłosniach radiowych.Płyta pięknie wydana.Warner się postarał .A wieczorem afterek u Fukiera.M
piotr_w | 14.11.2025 | 05:12
Jejku, muszę to napisać, przesłucham całą płytę i jestem tak wzruszony! Tak piękne aranżacje i wykonania, i ten „Bal” tak chwytający za serce i dramatyczny, ta końcówka! Wspaniały projekt i piękne realizacje, poza muzycznymi i czasami zupełnie zaskakującymi wersjami wizualnie wszystkie sesje zdjęciowe i stylizacje są tak piękne, mistrzostwo świata, nigdy nie przestanę się nimi zachwycać!
Pani Marylo, składam najszczersze i ogromne gratulacje, wyszło przepięknie!
Mam nadzieję że niedługo będzie można świętować razem z Panią i że będą spotkania autorskie, i nie mogę się doczekać koncertów i wydania i premiery MTV!
Ściskam i całuję mocno, i czekam także na winyl mam nadzieję!
TENZESTAREJGWARDII | 14.11.2025 | 01:05
CZ.II
I jeszcze coś… coś, czego boję się napisać, ale muszę.
Martwię się o Pani zdrowie. . Widać, jak ogromny ciężar Pani niesie. Jak wiele obowiązków, koncertów, projektów spada na Panią naraz.
A przecież nie musi Pani już za nikim gonić. Pani osiągnęła wszystko. Więcej niż ktokolwiek. I naprawdę nie trzeba już niczego udowadniać światu.
Czasem łapię się na tym, że zadaję sobie pytanie, które boję się postawić na głos: czy Pani jeszcze jest szczęśliwa w tym, co teraz robi? Czy te projekty dają Pani radość? Czy to naprawdę jest Pani głos, Pani wybór, Pani droga?
Piszę to nie po to, żeby Panią zranić. Piszę, bo mi zależy. Bo pamiętam tę Marylę, która potrafiła jednym wejściem na scenę zatrzymać całe powietrze w sali. Bo tęsknię za szczerością i prawdą, które zawsze były w Pani muzyce.
Mam tylko jedno życzenie: żeby Pani znowu była sobą… Tą Marylą, którą kochaliśmy za autentyczność i prawdę.
Z najszczerszą troską, ogromnym sentymentem i naprawdę rozdartym sercem,,,
TENZESTAREJGWARDII | 14.11.2025 | 01:03
Pani Marylo,
Piszę do Pani z emocjami, z którymi naprawdę trudno mi sobie poradzić. Jestem Pani fanem od tylu lat, że właściwie nie pamiętam życia bez Pani piosenek. Jeździłem na koncerty jak na święto. Uczestniczyłem w życiu fanklubu, żyłem Pani muzyką, Pani historią, Pani drogą. Miałem zaszczyt poznać Panią osobiście – i do dziś pamiętam to jak spotkanie z kimś absolutnie wyjątkowym.
Może dlatego ta wiadomość aż tak mnie boli. Bo piszę ją z sercem, które naprawdę pęka.
W przeddzień premiery nowej płyty czuję, że coś muszę powiedzieć — nawet jeśli to trudne. Ten album sprawia wrażenie, jakby ktoś całkowicie odciął Panią od własnej artystycznej tożsamości. Jakby próbowano ubrać Panią w czyjeś pomysły, czyjeś mody, czyjeś brzmienia. I to widać. I to boli. Bo Pani twórczość przez lata miała duszę, potęgę, emocję, której nikt nie potrafił podrobić.
A teraz — mam wrażenie, że ta dusza została gdzieś schowana. I naprawdę nie potrafię zrozumieć, dlaczego pozwolono, by tak ogromna legenda została poprowadzona drogą, która bardziej przypomina czyjąś strategię niż Pani serce. Jest mi potwornie przykro, że Pani wizerunek, wypracowany przez dekady, tak łatwo się rozmywa. Że to, co było prawdziwe i charakterystyczne, zostało przykryte czymś, co w ogóle do Pani nie pasuje. Jako fan, który był z Panią przez większość swojego życia, czuję się, jakby ktoś mi zabrał Marylę, którą znałem.
Kasia-Koziegłowy | 13.11.2025 | 19:59
Pani Marylko,
Niestety nie mogłam być dziś z Wami na premierze w Jedynce. Mam nadzieję, że dobrze się tam bawiliście ! Nie mogę się doczekać całości płyty, którą odsłucham. Najbardziej, ale to najbardziej na Świecie, czekam na „wyjca” w wersji x3 - nasza M., Herbut i Błażej Król! To totalnie magiczne głosy !
Bawcie się !
Do zobaczenia w Poznaniu, jak zawsze.
Kasia Sasiak
Paweł Szwed | 13.11.2025 | 19:31
W archiwum Marylka w serialu "Zajazd będzie się działo"
Małgorzata M. | 13.11.2025 | 16:39
,,I śpiewam, bo to jest najlepszy narkotyk..."
piotr_w | 13.11.2025 | 16:36
Wielka szkoda że takie wydarzenia nie są ogłaszane wcześniej żeby można było sobie zaplanować czas
Małgorzata M. | 13.11.2025 | 16:33
Najmilsi, drodzy fani, forumowicze, piszący, czytający, zaglądający doczekaliśmy, dotrwaliśmy, mamy to, mamy płytę ,,Niech żyje bal'. Jeszcze chwila i objawi się nam do końca ten spektakularny projekt, który przenosi Marylę i Jej największe przeboje w kolejne dekady XXI wieku. Przeboje w wersjach aranżacyjnych i muzycznych odświeżonych, odnowionych, uwspółcześnionych, takie znane-nieznane. To ponadczasowe, ponaddziejowe, ponadpokoleniowe utwory, które zasługują na to by dostać nowe życie. Tak też się stało. Nasza Kochana Maryla, Królowa Polskiej Piosenki i topowi artyści współczesnej sceny muzycznej wyśpiewali nam słowa i nuty, które grają w duszy niezliczonych pokoleń, a teraz będą grały kolejnym. Staną się nieśmiertelne na następne dekady. Dzięki temu też szersze grono dociera i poznaje piosenki mniej znane, te perełki jak ,,Na brudno", ,,Dworzec", ,,A choćby z gwinta", ,,Człowiek, człowiek", ,,W szeregu", ,,Lato", ,,Zaczęty zeszyt", ,,Czysta nafta", ,,Najlepszy narkotyk" i wiele innych, które odnajduje i odkrywa każdy, kto zagłębia się w repertuar i artyzm Naszej Królowej.
Dziś jest wyjątkowy dzień. Życzę wszystkim wspaniałych, niezapomnianych wrażeń muzycznych, wzruszeń, wspomnień, dobrych emocji, a Naszej Królowej dodatkowo satysfakcji z wydania na świat tej płyty. Niech się niesie śpiew marylowy, niech czaruje, niech trwa i ,,niech żyje bal, bo to życie to bal jest nad bale.." Czekamy na wrażenia z tego wyjątkowego wydarzenia od wszystkich.
,,I śpiewam, bo to jest najlepszy narkotyk.. "
Grzegorz | 11.11.2025 | 20:29
Piękny koncert i look w Krakowie. Dobrze, że Radio RMF prowadziło transmisję na żywo. Urzekło mnie wykonanie Wielkiej Wody. Dziś była również premiera odcinka Zajazdu z udziałem Pani Maryli. Pomysł świetny. Udanej premiery!