W Romie bylo pieknie, no co tu duzo pisac, to samo co po kazdym koncercie. A trzymaj sie na bis, to calkiem niezly pomysl. Wiwatowalismy od samego poczatku do konca. Chyba przestalismy caly fragment koncertu od singa do gaju, i bardzo miło, że wybrzmiała "Sama chciała"
Jakos mnie wzielo teraz na piosenki z 1 czesci rarytasow oraz z zyj moj swiecie. A jutro Bielsko Biała. Trzeba będzie tam spać po koncercie czego nie lubię bo to bez sensu- i tak sie nie wyspie, bo do 11 trzeba opuscic hotel, a po koncercie nie tak łatwo zasnac od razu. No ale lepiej chyba sie nie wyspac, niz siedziec na dworcu do 4.50 w zimie.

KOGUT | 18.02.2026 | 19:43
Klaudia Łobodzińska | 15.02.2026 | 09:38