X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • ewik | 17.05.2017 | 22:36
    Pani Marylko, od wczoraj biję się z myślami, są różne....jedne, że powinna Pani wystąpić, inne, że nie. Trwają nawet u mnie rodzinne dyskusje na ten temat. Po wielu przemyśleniach uważam, że powinna Pani wystąpić. Nie dla polityków, ale dla nas, dla Pani fanów. Decyzja Kayah, jest jej decyzją, nie będę się na ten temat wypowiadać.
    Całym sercem z Panią. Rodzinka z Ostrowa :)
  • Edi Orlicki | 17.05.2017 | 22:08
    I choć został jeden widz to do szczęścia nie potrzeba nic..
    Nie znam się na polityce i dobrze mi z tym. Marylka robi to co robi , Opole to miejsce muzyki a tym samym miejsce gdzie być po prostu trzeba. Jeśli panie Kasie zdecydowaly tak , to ich sprawa ,co to Marylke , sorry jak w latach 90-tych te panie triumfowaly w Opolu a o Naszej Maryli było cicho ,bo ani radio ani Opole nie było zainteresowane , mogę się mylić ale nie pamiętam by czy to Te panie czy ich fan Cluby szalały z braku naszej Marylki. To raz ,dwa zawód piosenkarki jest równie ,,dziwny, co np ratownika pogotowia, czy wolno ratowników nie udzielić pomocy pijanemu kierowcy który jest po wypadku gdzie np zginęła matka dzieciom? Dylemat czy Maryla ma uczcić swe ciężko zapracowane 50 lat na scenie w Opolu czy w innym mało prestiżowym miejscu? Kochani jeśli Maryla ma fan club to My zapytajmy Jej co Ona sama chce i wtedy gdy podejmie decyzję bądźmy z Nią , bo to jest FC Jej , nie sądzę by poległa , Królowa jest Tylko jedna !!! Kiedyś gdy TV był po stanie wojennym był bojkot , wielu dla idei odeszło Maryla została czy źle zrobiła? Wtedy też się narazala . ja ufam w mądrość i intuicję Marylki , dlatego nie neguje nie komentuje jej ew decyzji dotyczącej Opola. Z serca jej kibicuje i nie obchodzą mnie opinie i decyzję innych pan piosenkarek. Pozdrawiam serdecznie
  • Jarek | 17.05.2017 | 22:08
    Uważam, że powinna Pani niestety zrezygnować.
  • efkaaa | 17.05.2017 | 20:35
    Tomek ma bardzo dużo racji, jest to niezręczna i niekomfortowa sytuacja dla artysty. Po której stronie ustawić się, żeby było dobrze. Ja nie wierze panu prezesowi.
  • Sylwia Aga | 17.05.2017 | 14:16
    Ja myślę, że to wszystko co się dzieje w sprawie Opola to trochę dziecinne. Politycy powinni się zająć polityką, a muzycy muzyką. Ktoś wprowadza niepotrzebne zamieszanie. Jestem zdania, że Marylka powinna wystąpić w Opolu bo to jej dzień, niezależnie od decyzji innych. Goście się wycofują to trudno. Ich sprawa. Sprawa się robi wręcz nieprzyjemna...
    Oczywiście uszanujemy decyzję Marylki...
  • Michał | 17.05.2017 | 14:15
    I Kasi Nosowskiej: "Panie i Panowie. W tej cichej i samotnej sekundzie przed snem, stajemy sami przed sobą, nadzy i prawdziwi, a wszelkie konteksty w jakich występujemy w relacji ze światem przestają mieć znaczenie. To wtedy dociera do nas, że bycie człowiekiem jest darem i zobowiązuje. Tylko my wiemy, tak naprawdę, jakie noty możemy sobie wystawić. Nie wystąpię w Opolu, bo wykluczenie, w jakiejkolwiek odsłonie, uznaję za zawstydzające. Gdyby mój syn otrzymał zaproszenie na urodziny kolegi, którego mama nie uwzględniłaby na liście dzieci (i tu dowolnie): z domów niezamożnych, innego wyznania itp. - to zostałby w domu. Po prostu. Po ludzku. Ślę ukłony, ze słonecznego ponad podziałami Mokotowa."
  • Michał | 17.05.2017 | 14:14
    Oto całe oświadczenie Kayah: "Po raz pierwszy zabieram głos w tej sprawie, bo póki co cały czas było o mnie, beze mnie... ale drodzy Państwo nie dam sobie wmówić, że czarne jest białe, a białe jest czarne. Na Festiwalu w Opolu w tym roku nie wystąpię. I jest to moja decyzja. Na znak jedności z tymi, którzy na cenzurowanym byli i nadal pozostali, bo wobec nich nie wywołała się taka burza. Dziękuję wszystkim za publiczne i prywatne wyrazy wsparcia. To bardzo wiele znaczy dla nas jako Polaków."
  • Anna29 | 17.05.2017 | 14:06
    Można by powiedzieć, że Kayah wykiwała MR. A z drugiej strony zachowała się szlachetnie względem tych co naprawdę są na czarnej liście. Szkoda tylko, że ta chęć protestu obudziła się w Kasi teraz, a nie wówczas gdy MR zapraszała ją do występu w Opolu...
  • Tomek z Poz | 17.05.2017 | 12:38
    Strasznie głupia i niezręczna sytuacja się zrobiła i nie zazdroszczę Maryli, bo jakąś decyzję podjąć musi, a cokolwiek zrobi będzie niedobrze.
    Kayah wydała oświadczenie, że nie wystąpi w Opolu - w geście solidarności z artystami, którzy jednak są na cenzurowanym.
    Kasia Nosowska podobnie deklaruje od samego początku.
    Wyjdzie więc na to, że jedynie Maryla się nie solidaryzuje i poddaje władzy.
    Gdzie jest prawda ?
    Komu zależy na tym zamęcie ?
    Zamiast cieszyć się z Jubileuszu, przychodzi rozstrzygać dylemat, czy w ogóle warto wystąpić w kontekście bronienia własnego wizerunku.
  • Kasia-Koziegłowy | 17.05.2017 | 10:50
    Dziękujemy za wyjaśnienie. Plotki, plotkami, wyjasnienie Kai też pewnie powinno się gdzieś pojawić. Tak myślę...
    Lato!:)
  • Krecik | 17.05.2017 | 01:52
    Pani Marylko dzięki za wyjaśnienia i nareszcie niech ucichnie cała ta sprawa z Opolem , na które wszyscy czekamy a szczególnie na Pani Jubileusz.Trzymam kciuki za Panią i wszystkich zaproszonych gości.Buziaczki i do zobaczenia w Opolu
  • Maryla | 17.05.2017 | 00:52
    Powiem wam,jak to wszystko wyglądało.Od kilku dni krążyła plotka,że Kaja nie może wystąpić w moim koncercie jubileuszowym,bo tvp się nie zgadza.Postanowiłam wycofać się ze swoją galą z Opola,chociaż nie było mi lekko na duszy.Spytałam prezesa Kurskiego,czy to prawda,bo plotka absurdalna.Niby czemu tv miałaby ingerować w skład moich gości.I zostałam zapewniona,że prezes uwielbia Kaję i nie było i nie ma żadnych na nią "szlabanów" .I tyle rewelacji.A z ciekawostek dopiero wróciłam z treningu tanecznego.Nie było wcześniej wolnej sali.A jutro mecz Legii z Lechem.M
  • Edi Orlicki | 17.05.2017 | 00:34
    Polityka, dialektyka
    Ach te zaklęcia, słowna ekwilibrystyka, zgadzam sie -smiechu warte.
    Kiedys w wywiadzie zarzucono Maryli -czemu po wygraniu Krakowskiego festiwalu nie odeszła do podziemia i nie odczekała do 1989 roku , czytajac sugestie jakoby Marylka miała sie wycofac w ramach sprzeciwu z udziału w KFPP w Opolu , bardzo mi ten cytat pasuje do zaistniajacej sytuacji.
    Opole to piosenka nie polityka.Marylka robi swoje i o to chodzi ,dzieki temu ze nie plynie z pradem , jest z nami od 50 lat, bez wzgledu na zmieniajace sie mody , ustroje policzytne,mody, etc , Kochani , czerpmy radosc z muzyki, a Marylka ma swe sposoby by do Siebie przekonac nawet tych najbardziej przeciwnych .Ja zawsze obroni ,talent, charyzma, swietne piosenki i to ze Marylka wie po co wychodzi na scene. Zycze Wszystkim w swoim skromnym imieniu, duzo miłych wrazen z kocertow naszej Krolowej, pozdrawiam serdecznie
  • Anna29 | 16.05.2017 | 23:52
    piotrek b. | 16.05.2017 | 21:49

    Anna skąd Ty się tu wzięłaś. To forum fanów Maryli Rodowicz. Daruj sobie kobietko komentarze o pięknym schyłku kariery. Nie wróż schyłku nikomu, bo sama nie wiesz czy dotrwasz swojego jutra.... Życzę Tobie życzliwości :)

    **************************************

    Piotrze, wzięłam się z połączenia jajnika z plemnikiem. Nie jestem dl ciebie kobietką. I nic ci nie daruję. Nie wróżę również. Schyłek kariery jest oczywistością w przypadku artystki, która w tym roku skończy 72 lata, choć rzecz jasna życzę p. Maryli kolejnych 72 co najmniej. Bilologia mówi jednak, że nie jest to ani początek, ani środek kariery. Ale żeby to usłyszeć trzeba być fanem, który nie jest ślepy i głuchy.

    Ja też życzę tobie życzliwości.
  • Dominika;) (Szczecin) | 16.05.2017 | 23:30
    Mi się wydaje, że artysta śpiewa dla publiczności, a nie dla władzy... Władza się zmienia, ale publiczność jest wciąż ta sama.