X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • Klaudia Łobodzińska | 29.03.2018 | 14:49
    Ciesze sie ze jest planowane uroczyste zamkniecie i ja mam ochote i postaram się być i czekam na info
  • Edi Orlicki | 29.03.2018 | 06:35
    Witam serdecznie [po dłuższej przerwie] Zycie listonosza pochłoneło mnie niemal całkowicie.
    Oczywiście przekazałem pozdrowienia dla poczty w Bytowie [tym co nie maja facebooka]
    Nowe miasto ,nowe życie tylko troche [jak na razie dokucza samotność]
    to tyle o mnie
    Rzecz jasna wybieramy sie [z Wojtusiem ] do Warszawy 9 kwietnia.mam nadzieje że uda sie wszystko zorganizowac.
    Pozdrawiam serdecznie Wszystkich no i gorace usciski dla naszej Królowej
    do zobaczenia
  • Tomek z Poz | 28.03.2018 | 21:05
    Spotkanie Dominika londyńskiego na wystawie to doprawdy nie lada wydarzenie.
    Wyobrażam sobie Jego radość z takiej niespodzianki.
    Jeszcze Kubuś powinien dojechać.
    Cieszę się, że są plany uroczystego zamknięcia.
    Będę się starać.
  • Maryla | 28.03.2018 | 19:53
    Co do hucznego zamknięcia,to raczej tak. Jak będę wiedzieć na 100 % dam znać.Wiadomo,fani muszą być.M
  • Maryla | 28.03.2018 | 19:47
    miało być...zrobili tyle materiału,że ....
  • Maryla | 28.03.2018 | 19:45
    Byłam dzisiaj na wystawie z kamerami DDTVN .Przywieżli tyle profesjonalnego światła, że myślałam ,że będą kręcić jakiś film.Okazało się ,że robią reportarz z wystawy.Zrobili tyże wystarczyłoby na film.Może być ciekawie.Spotkałam Dominika z Londynu.Przyjechał zobaczyć wystawę.To ci dopiero.Przedstawiłam go dyrektorowi biblioteki,Dominik pracuje w Londynie w muzeum sztuki współczesnej. Pojechałam z rozpędu kupić palmy.Po raz kolejny.Co roku mi padają ,a uwielbiam. Moja córka twierdzi ,że mają za sucho ,bo ogrzewanie wiadomo i za ciemno, chociaż stoją przy oknach od sufitu do podłogi .Aktualnie pękam ,zrobiłam sobie ryż z mlekiem kokosowym ,curry zielonym ,papryczkami ,czosnkiem i kurczakiem. Żołądek zdziwiony.M
  • Tomek z Poz | 27.03.2018 | 20:26
    Szkoda, że wystawa zostanie rozebrana.
    Wielka szkoda.
    Cieszę się, że zrobiłem trochę zdjęć.
    Przynajmniej będzie wspomnienie.
    Wiadomo już coś o zamknięciu ???
    Będzie po cichu, czy wręcz przeciwnie ?
  • Rękaw Biały | 27.03.2018 | 04:12
    Marylu, tak, żal, TA wystawa powinna być stałą ekspozycją.
    pozdrawia wszystkich, rekaw biały ;)
  • Dominika;) (Szczecin) | 26.03.2018 | 22:24
    Pani Marylko, czy będzie jakieś uroczyste zamknięcie wystawy 9.04? Padł taki pomysł na fb i od tego momentu cisza...
  • Maryla | 26.03.2018 | 22:01
    Do Tomka> spódnica dżinsowa z wstawionym materiałem była uszyta z jeansów.Rozcięte i w środek wstawiony materiał.Szył to taki młody,wesoły chłopak z Łodzi,krawiec.Był słynny,bo potrafił uszyć garnitur w kilka godzin. kolorowe buty> jedne kolorowe na koturnie kupiłam w latach 90 w Australii.Trafiłam na bardzo dziwny sklep chyba w Melbourne,same fasoniaste ciuchy i tam kupiłam 2 pary bardzo fajnych butów,w tym właśnie te kolorowe.Były potem podrasowane farbami do jakiegoś koncertu,chyba na Top Trendy.Tam miałam płaszczyk czarno różowy,no i te buty.Spódnica stylizowana na Gautier była uszyta z różnych chustek z indian shopu.I tak dalej. Żal,że wystawa będzie rozebrana i nie będzie po niej śladu.M
  • Tomek z Poz | 26.03.2018 | 01:15
    Byłem na wystawie !
    Spędziłem tam prawie 5 godzin i nie chciało mi się wyjść.
    Wystawa jest piękna pod względem plastycznym i niezwykle wzruszająca.
    Wszystkim, którzy jeszcze nie byli - serdecznie polecam, bo czasu pozostało bardzo mało,.
    Jakie to szczęście, ze Maryla jest chomikiem.
    Tyle fajnych rzeczy się zachowało.
    Rękopisy, maszynopisy, dużo zdjęć, nagrania telewizyjne.
    Urzekły mnie estradowe stroje. Wszystkie pamiętam.
    To prawdziwe dzieła sztuki plastycznej i krawieckiej.
    Wreszcie mogłem sobie popatrzeć na detale.
    Ciekawy jestem czy te kolorowe buty już były kolorowe w sklepie, czy ktoś je tak ozdobił?
    A ta dżinsowa spódnica uszyta przez krawca z Łodzi,, to jest zrobiona ze spodni?
    Z czego uszyta jest sukienka inspirowana przez J.P.Gautiera?
    Leginsy z cekinami ktoś robił na zamówienie, czy takie były w sklepie?
    Mógłbym mnożyć te pytania
    Stroje Haliny Piwowarskiej chyba zrobiły na mnie największe wrażenia za całokształt i detale. Niezmiernie pracochłonne.

    Brakowało mi tylko plakatów.
    A przecież było ich trochę.
    Piękny drugi duży plakat Waldemara Świerzego (pomarańczowy jest),
    jeszcze był trzeci mniejszy do "Był sobie król" - też profesora Świerzego
    Maryla leżąca na sofie (zielony),
    plakat z lokomotywą,
    plakat czarno-biały z przepaską,
    plakat Oli Laski (mały i duży)
    plakat z loczkami
    plakat do "Życie ładna rzecz", " Niebieska", itd
    Na 100% 5 pierwszych ma Marcin Kudłaty, bo mu je kiedyś przekazałem.
    Czy ktoś je kiedyś zarchiwizował?
    Chyba warto to zrobić.
    Osobiście bardziej cenię plakaty, niż okładki z niektórych gazet, choć przecież mam świadomość, że wszystko jest ważne.
    Pozdrawiam
  • Andreas.. | 24.03.2018 | 02:24
    W Rosji nie tyle może ale musi być lepiej. Nigeryjczycy byli lepsi, szkoda że sędzia nie uznał bramki. "Futbol,futbol, futbol przeżyjmy to jeszcze raz,gdy piłka w grze..." itd. już za niecałe 3 miesiące
  • Maryla | 23.03.2018 | 23:08
    Oglądaliście mecz z Nigeria? Niestety ustępowaliśmy im i szybkoścą i ustawieniem,czyli taktyką.No,ale to nie był pierwszy skład. Może będzie lepiej w Rosji.M
  • Klaudia Łobodzińska | 22.03.2018 | 15:46
    aaaa I Natka tb sierczyło 2 h ? zeby obejść wszystko mi zajeło to 4 h
  • Klaudia Łobodzińska | 22.03.2018 | 15:46
    Występ w teatrze udany te skróty faktycznie może nie do końca potrzebne ale no ktoś miał taki pomysł jako składanka fajnie wyszło . Suknia piękna zdobyła moje serce chodz za sukienkami nie przepadam . . Problemów z nią nie było widać moim zdaniem ale może czasem czasem troche takie adrenaliny potrzebne jest . Co do wpisu koguta z poprzedniej strony nie dziwie sie twoim rodzicom kto by nie chciał tak wspaniałej synowej . Pawle dzięki za materiał w archiwum . a koleżance współczuje ale takie życie tym bardziej ez wiem o której mówisz