X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • ewik | 19.03.2020 | 20:29
    Cieszę się, że teraz mieszkamy na wsi. Tutaj ludzie są bardzo mądrzy. Stosują się do zaleceń. To nie jest mała wieś, można nawet powiedzieć, że taka sypialnia Ostrowa, a jednak widać różnicę. Ostatnio pogoda dopisała, to widziałam na zdjęciach co działo się nad zalewem w Ostrowie, tłum ludzi. Tutaj pustki na ulicach. W sklepach jedna osoba minimum 2 metry za kolejną. Dzieci w ogóle nie widzę, a mieszkam przy głównej drodze. Kościół widzę z okna, ale nie widzę, żeby ludzie szli na mszę.
  • Sylwia Aga | 19.03.2020 | 19:43
    My też grzecznie siedzimy w domu choć Małgosia już ledwo wytrzymuje. Energia ją roznosi. Wychodzimy jedynie z psem na pół godziny w rejony gdzie nie ma ludzi. Wczoraj pomyślałam, że na naszej dolinie 3 stawów (osiedlowy park ze stawami) będzie pusto no bo przecież ogólna kwarantanna więc poszłyśmy na spacer w tamtym kierunku, a tu sielanka rodzinna. Na każdej ławce zakochani, rodziny z dziećmi na rowerkach, rolkach hulajnogach. Pikniki, piwko, grile... No powiem Wam byłam w szoku. Chwalą w wiadomościach, że Polacy zrozumieli i siedzą w domach, ale chyba jednak nie... Trochę szlak mnie trafia, siedzę w domu z dzieckiem już nie wiem co jej mówić, tłumaczę i jeszcze raz tłumaczę... a tu taki widok. I co dziecku mówić? U Was też tacy mądrzy?
  • Maja | 19.03.2020 | 18:38
    Znaczy nie chodziło mi o to, że cieszę się z tego, że jest tam więcej nauki, tylko, że jeszcze nie mamy tego e-learning :)
  • Maja | 19.03.2020 | 17:00
    U mnie e-learning jeszcze nie działa, mają uruchomić chyba w poniedziałek. Cieszę się, bo jest tam więcej nauki niż normalnie w szkole. Chodzę do szkoły w której jako jedyni nie mamy dziennika elektronicznego,więc nauczyciele nie mają jak nam zadawać zadań ani nic (od poniedziałku się to zmieni) Oby ten areszt domowy jak najkrócej potrwał :)
  • Dominika | 19.03.2020 | 16:38
    Przez ten e-learning jest trzy razy więcej do nauki niż zwykle... na początku to się nawet cieszyłam, że nie muszę wychodzić z domu, ale jak każdy wykładowca zaczął wysyłać sterty zadań to stwierdzam, że wolę normalnie chodzić na uczelnię. Zazdroszczę wszystkim, którzy nie wiedzą co zrobić z wolnym czasem, możecie się nim ze mną podzielić :p
    Pozdrowienia dla Wszystkich! Pani Marylko, przesyłam całusy (wirtualne są sterylne ;)) i czekam na muzyczną niespodziankę :)
  • Skype | 19.03.2020 | 14:33
    Siedzimy w domku, ale bez przesady. Chodzic po lesie parami można. Jazda samochodem na plaze bezludną tez wskazana. W bloku zaś przemykam i od tygodnia i widzialam żadnego sąsiada. Jak to mozliwe?
    Swoją drogą mysle ze dzieciaki, o dziwo, bedą dobrze wspominać ten czas. Siedzą z rodzicami w domu, grają w gry, śpiewają, czytają książki, chodzą na spacery, oglądają telewizję. Nauka przez internet. Dziwny czas! No tylko brak bezpośredniego kontaktu ze znajomymi.... Ale od czego jest internet i telefon.
  • Maryla | 18.03.2020 | 23:50
    Też mam taką nadzieję,że koncerty są przeniesione na jesień.Trzeba być optymistą.M
  • ewik | 18.03.2020 | 21:58
    Pani Marylko, odnośnie tankowania paliwa, to często mój teść wspomina, kiedy paliwo było na kartki. Tam, gdzie przybijali pieczątkę, on wcześniej zatarł świeczką, po przybiciu pieczątki zdrapał to i tankował dalej. Polak potrafi.
    Bardzo czekam na niespodziankę, bo ta próba w studio Hear, to była dla Pani próba, a dla nas uczta muzyczna.
    Radzimy sobie w tym trudnym czasie, nie jest łatwo, bo dotykają nas inne problemy.....samo życie. Ogólnie dajemy radę.
  • Klaudia Łobodzińska | 18.03.2020 | 21:43
    A ja przez tą epidemie muszę czekać 2 miesiące dłuzej ale ciesze sie ze chociaż nic straconego . A kwietniowe koncerty są przełożone na wrzesień czy to tylko ja mam takie odczucia ?

    CZEKAM NA NIESPODZIANKĘ
  • Maryla | 18.03.2020 | 21:18
    Przyznaję bez bicia,byłam dzisiaj na stacji benzynowej. A nie było to łatwe, Najbliższa domu była nieczynna.Pomyślałam..źle.Przypomniał mi się stan wojenny i pozamykane stacje i kartki na benzynę.Miałam wtedy taką stację na Ursynowie,gdzie przyjeżdżało się w nocy ( a była godzina policyjna) i pan lał do oporu. Na szczęście dzisiaj w następnej było lepiej,tyle,że do srodka nie można było wejść,płaciło się w małym okienku. Ale co tam,bak pełen..W mieście całkiem duży ruch.A co tam u was.Niespodzianka się obrabia.M
  • Kasia-Koziegłowy | 18.03.2020 | 19:46
    Dla wszystkich czasy trudne, cześć mojej rodziny pracuje w branży turystycznej, właściwie po tygodniu rozmyślają nad upadkiem firm... słaby czas. Pełen lęku. Ale tez czasu z rodziną, trochę przymusowo ;).

    A niespodzianka z próby generalnej to cudowny pomysł! To było tak cudowne doświadczenie, ze aż mam ciarki.
  • Sylwia Aga | 18.03.2020 | 09:48
    Tomku ja nie myślałam o profesjonalnym koncercie. Jedynie Maryla, gitara kanapa i komórka do nagrywania :-) Kameralnie jak w łazience :-)
  • ewik | 18.03.2020 | 09:01
    Pani Marylko, już się cieszę na niespodziankę :)
    Trudny czas nastał, już nawet ciężko słuchać tych wiadomości. A do tego życie się toczy i niekiedy kopie i boli. Tak więc dbajmy o siebie i cieszmy się każdym dniem.
  • Rękaw Biały | 18.03.2020 | 06:19
    Będzie niespodzianka, będzie niespodzianka :)
    super, super, serduszkiem i szyszką :)
  • Maryla | 18.03.2020 | 01:06
    Przygotowuję dla was niespodziankę,kilka fragmentów próby generalnej na której niektórzy z was byli.sie robi.M