X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • Kamila | 10.09.2022 | 23:46
    Przepraszam za spam ale nie wszedł mi cały wpis. Tylko pierwsze zdanie.
  • Kamila | 10.09.2022 | 23:45
    Jak zwykle było cudownie
  • Kamila | 10.09.2022 | 23:43
    Jak zwykle było cudownie
  • Grzegorz | 10.09.2022 | 22:35
    Marylko, oglądałem właśnie relacje z koncertu w Warszawie. Widzę, że się udał. Dałaś czadu!
  • Klaudia Łobodzińska | 10.09.2022 | 00:32
    Super by było gdyby zabrzmiała Wiosna i pieśń miłosci
  • Klaudia Łobodzińska | 9.09.2022 | 23:05
    Do zobaczenia jutro kochani
  • BartekM | 9.09.2022 | 19:27
    Pani Marylko, czy w sobotę będzie Najwieksza miłość, najcięższy grzech?
  • Małgorzata M. | 8.09.2022 | 09:14
    Ta aula w Poznaniu ma swój fajny klimat - dostojny, ale i zachęcający do spontanu.. Kolorowe światła tworzą aurę magii.. Będę zawsze miała sentyment do tego miejsca, bo stamtąd mam zdjęcie z Panią, tzn. sprzed auli..
    Ja w drodze do pracy, jakieś 80 km, nie autem, a więc mogę popisać. I tak od ponad roku. Dziś jestem rannym ptaszkiem, ale czasami to ani nocnym Markiem, ani rannym ptaszkiem :-). Nie wiem czy zmieniać pracę. Iść w nowe czy zostać na starych śmieciach.. Może ktoś doradzi.. To nowe już w miarę rozpoznane.. A może sam temat się rozwiąże.. I będzie jak w tym wierszu ,,kiedy nie wiesz dokąd iść sama cię droga poprowadzi. " Pozdrawiam. Życzę miłego, pogodnego dnia wszystkim.
  • Maryla | 7.09.2022 | 22:54
    No właśnie, czy ktoś robił zdjęcia? Czekam.M
  • Maryla | 7.09.2022 | 22:53
    Jak dostanę jakieś fotki z koncertu wrzucam.M
  • Grzegorz | 7.09.2022 | 22:44
    Marylko, a pojawi się jakieś fotki z koncertu na twoim fb?
  • Maryla | 7.09.2022 | 22:12
    Wczoraj w szczecińskiej filharmonii>. no na pewno akustyka jest idealna dla brzmienia orkiestry symfonicznej .Ja osobiście wolę mniej zobowiązujące klimaty, nie tak dostojne.Mam wrażenie, że dostojność tego miejsca udziela się publiczności, która czuje się w obowiązku jak to się mówi "zachowywać".No bo to filharmonia itd. Brakowało mi takiego poznańskiego spontanu, takiego,jak w auli uniwersytetu na ostatnim koncercie.Nie znaczy to, że np nie czułam sympatii ze strony widowni.Wręcz przeciwnie..Dźwięk w moich słuchawkach był idealnie wytłumiony, co mnie peszyło.To sobie ponarzekałam. Widzowie przypomnieli o niefortunnych poprzednich odwołanych koncertach, bo to albo Covid,albo organizator czegoś tam nie dopełnili. W końcu zagraliśmy, a pan po koncercie mi przypomniał, że minęło uwaga 60 lat od mojego debiutu właśnie w Szczecinie na festiwali młodych talentów, w 62 roku.Pamiętam,że dłuuugo prosiłam mamę o zgodę na wyjazd .Babcia uszyła mi piękną sukienkę w białe groszki na czarnym tle.I tak wystrojona dotarłam pociągiem do Szczecina.Zapamiętałam nocne włóczęgi z innymi uczestnikami festiwalu ,m innymi taką słynną restaurację, czy nocny klub Kaskadę.No,a potem koncert konkursowy na kortach tenisowych chyba.Szczecin poza tym, to piękne miasto ,blisko do morza, nabrzeże,statki,dźwigi portowe, zamek.Mój gitarzysta, który był w Szczecinie pierwszy raz powiedział, że chętnie by tam zamieszkał , czyste miasto, czyste powietrze.Dodam,że mieszka w Sosnowcu.Mam nadzieję, że wrócę tam nie po tak długiej przerwie.Dla porównania ,w Poznaniu w ciągu roku zagrałam 3 razy.Do zobaczenia.M
  • Mateusz | 7.09.2022 | 21:13
    Marylko, zwracam się do Ciebie a propos koncertu w Warszawie. Czy byłaby możliwość abyś zaśpiewała któryś z tych utworów: ,,Zostały mi" ,,Dobranoc Panowie" ,,Kropka nad i" ,,Polska Madonna". Proszę o rozważanie mojej prośby. Pozdrawiam Cię serdecznie i do zobaczenia w Warszawie. Mateusz z Koluszek.
  • Kamila | 6.09.2022 | 21:33
    Do Kamili, w takim razie ja zawsze na końcu będę się podpisywać KS. Żeby było wiadomo że ja to ja :-) KS
  • Tomek z Poz | 6.09.2022 | 14:57
    Poznański koncert niestety przeszedł do historii.
    W ciągu niespełna roku był to trzeci koncert Maryli w Poznaniu:
    (Sala Ziemi 2.10.2021, Aula UAM 23.01.2022 i kolejny raz Aula 4.09.2022).
    Nie mam pewności, czy w międzyczasie nie było jeszcze dodatkowo jakichś eventów.
    Muszę przyznać, że reakcja publiczności podczas dwóch ostatnich biletowanych koncertów mnie prawdziwie wzruszyła. Od pierwszego utworu do samego końca ogromny aplauz.
    Owacja i standing ovation po „Balu” chyba nawet Maryli wycisnęła łzę w oku – przynajmniej miałem takie wrażenie.
    Było sporo piosenek, których nie śpiewa zbyt często, ale zgodnie z sugestią Ewika – nie podam listy.
    Może tylko tyle, że jedna z moich ulubionych piosenek „Największa miłość i najcięższy grzech” – była wśród tych nieoczywistych utworów na play liście.
    Marylowe pogaduchy z publicznością jak zawsze - podgrzewają i rozluźniają atmosferę.
    Ludzkość w przejściach i pod sceną tańczyła i bawiła się od początku do końca.
    Pewnie niektórym siedzącym to przeszkadzało, bo mieli zasłonięty widok, a suknia była bajeczna.
    Marcin i Piotr są bezkonkurencyjni. Michał oczarował mnie kahoonem (Cajon).
    Ależ ten instrument ma sound !
    Dziewczyny, no co tu dużo mówić. Może tylko Anita wydawała mi się trochę „przysmucona” (za zaiksem Bożenki).
    Huberta tylko nie widziałem, a przecież też stanowi zespół.
    Kolejka po koncercie chyba nawet Pana Bogdana wyczerpała.
    Było krótkie spotkanie po. Fajna ekipa – nawet Łukasz przyleciał z Anglii.
    Marek zebrał niesamowitą kolekcję pocztówek dźwiękowych i wszystkie Maryla podpisała.
    Młodzież chyba pierwszy raz w życiu widziała takie wydawnictwo. (ha ha ha)
    Ania poprosiła nawet Marylę o odcisk linii papilarnych z pomocą pasty do zębów).
    Możecie sobie wyobrazić minę Pana Bogdana (heh) !
    Było super. Boję się jedynie, że teraz będzie szlaban na Poznań.
    Pozdrawiam wszystkich
    TzP