X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Dodaj nowy wpis
  • Małgorzata M. | 2.06.2024 | 18:46
    Pani Marylo zamówiłam dobrą pogodę na dzisiejszy koncert w Postominie, obejdzie się bez burz, nawałnic i załamania pogody. Pertraktacje były długie ale chyba owocne :-) A więc życzę dobrej zabawy.. wszystkim obecnym.. Może jakaś relacja na żywo..:-))

    Festiwal w Opolu - 1 dzień bardzo fajny, w Premierach wygrała piosenka na którą zagłosowałam ,,Ławeczka". Słyszałam ją pierwszy raz, jak większość, ale jak coś wpada w ucho to wpada.. Bardzo fajna pioseneczka. Chyba zapomnieliśmy o prostocie, czasami im prościej tym piękniej... No i proszę Karolinka od publiczności.. :-)) Debiuty na wysokim poziomie, piękne aranżacje utworów z repertuaru Czesława Niemena. Bardzo udany koncert, nie rozumiem tylko dlaczego przy tak małej widowni...
    2 dzień - oglądałam w kratkę, w zasadzie wygrały ,,Duchy moich byłych" :-).
    Kabareton to fajny punkt festiwalu, warto zrobić z tego oddzielną imprezę, bo po prostu zabiera czas piosence.. A KFPP w Opolu jest podobno świętem polskiej piosenki.. Hmm... A my mamy tak dużo wspaniałych wokalistów i piosenek, które warto ciągle przypominać, prezentować i pokazywać, bo po prostu ludzie na to czekają... Na tę dobrą zabawę z naszymi wyjątkowymi artystami, którzy zarażają nas dobrą energią śpiewając. To może tyle.. Chociaż mogłabym jeszcze więcej spisując myśli, które
    nasunęły mi się podczas oglądania tegorocznego festiwalu.. Ale podobno
    ,,mowa jest srebrem a milczenie złotem" :-)) Pozdrawiam wszystkich.
  • Tomek z Poz | 2.06.2024 | 10:44
    Potwierdzam słowa P.rzemka, bo też byłem.
    Ale to w sumie bez większego znaczenia.
    Super był ten wczorajszy koncert w Opolu.
    Jakże to wszystko było niedawno
    i jakże jest już odległe.
    Na szczęście energia pozostała ta sama.

    Ależ żałuję tej czerwonej spódnicy ze strusich piór.
    Uwielbiałem ją.
  • ewik | 2.06.2024 | 07:54
    P.Rzemysław, może być że Śrem, młodsza głowa jesteś, więc dzięki że mnie poprawiłeś, ale koncert był super :) Pozdro :)
  • P.Rzemysław | 1.06.2024 | 23:51
    Ewik, to było w Śremie! 12 czerwca 2011 roku.
    Na koncert przyjechałem wraz z Tomkiem z Poz.
    Takie wspomnienie na wieczór!
  • ewik | 1.06.2024 | 20:56
    Oglądam Opole, dzisiaj muzyka mojej młodości, Lady Pank szczególnie :). Ile to ja przeżyłam koncertów tego zespołu. O internecie w tamtych czasach, nikomu się nawet nie śniło. Wtedy krążyły listy, takie kartki na których pisało się długopisem :)
    Teraz gra Odział Zamknięty. Pani Marylko, pamięta Pani ich koncert w Nowej Soli? Wciągnęli Panią na sceną.
  • Klaudia Łobodzińska | 1.06.2024 | 11:50
    Jak oceniacie pierwszy dzień festiwalu ?????
  • Grzegorz | 31.05.2024 | 16:55
    Ta spódnica chyba już dawno nie grała na żadnym koncercie..
  • Maryla | 31.05.2024 | 15:53
    Czerwona spódnica, to nie ta, z ostatniego koncertu w Romie,chodzi o spódnicę z czerwonych strusich piór, długą,do ziemi.M
  • Klaudia Łobodzińska | 29.05.2024 | 16:21
    Czerwona spódnica na pewno była na koncercie z Warszawie 15.01. Przejrzalam swoje archiwalne zdjecia
  • Andrew | 29.05.2024 | 15:25
    Dzwonie po Rutkowskiego, on je znajdzie
  • Meeweck | 29.05.2024 | 12:10
    Teraz doczytałam, że moja ulubiona sukienka w aniołki też zaginęła ;(
    Jaka szkoda, kurcze.
  • Meeweck | 29.05.2024 | 12:04
    Викторку, с днём рождения!!!!

    Maryla, a jeśli ktoś celowo zachachmęcił te kostiumy?
    Jeśli fetyszysta to pół biedy, ale jeśli ktoś chciałby na nich zarobić może warto ogłosić gdzieś oficjalnie co się zawieruszyło.

    Trzeba lookać czy gdzieś się nie pojawią jak ta gitara, którą Marek na OLXie znalazł.

    Wolałabym, żeby tak nie było, bo jednak trzeba wierzyć w ludzi, no ale... życie tę wiarę niestety weryfikuje.

    Brawa za 1 w RMF!!!
  • Tomek z Poz | 29.05.2024 | 00:57
    Jakiś tajemniczy fetyszysta ?
  • Maryla | 28.05.2024 | 22:48
    Nigdy kostiumów nie zabieramy do hotelu.Kurteczka z agrafkami nie grała ostatnio, ale czasem jeździ z nami, bo może się przydać.Zwykle zabieram więcej kostiumów, przebieram się kilka razy, zanim wyjdę na scenę. Zniknięcie kostiumów, to niezła tajemnica, można by nakręcić kryminał.M
  • Mati-GrupaŚlask | 28.05.2024 | 22:03
    Duże pokrowce wynosilismy po koncercie w Katowicach.
    Wszystko bylo spakowane do samochodu, na wlasne oczy widziałem. Byl tam jeden ciężki gorset ale to chyba inny niż ten z Wilna.
    Ale co bylo w pokrowach to nie wiemy, nie zagladamy do srodka.
    Jedno jest pewne że po wszystkich koncertach w marcu garderoby zostawały puste, bo zawsze rzucam okiem.
    A może coś zostalo w hotelu, po koncercie w Bielsku-Bialej (22.03) i pozniej byly Katowice (24.03)