X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Dodaj nowy wpis
  • Paweł Szwed | 9.11.2018 | 14:19
    Dareczku dzięki za odpowiedź
  • Darek-Gdynia | 9.11.2018 | 07:38
    W sobotę w wykonaniu M usłyszymy : " Kulig", " O mnie się nie martw", " Dwudziestolatki", "Tak bardzo się starałam" :)
  • Edi Orlicki | 8.11.2018 | 21:54
    Znajac zycie i Marylke , bedzie pelno niespodzianek w klimacie lat 60-tych w końcu Krolowa to dziecko -kwiat
  • Paweł Szwed | 8.11.2018 | 17:39
    Królowo, a co zaśpiewasz w koncercie na Stadionie Narodowym?
  • Maryla | 7.11.2018 | 23:01
    Dzisiaj odbyła się próba z orkiestrą,koncert w sobotę na Narodowym.Z okazji 100-lecia niepodległości.M
  • Górnik ze Śląska | 7.11.2018 | 06:35
    Śniadanie o każdej porze? To coś dla mnie :-) Szkoda że w Polsce nie ma takich hoteli... Dobrego dnia Wam życzę :-)
  • Skype | 7.11.2018 | 06:09
    Hej, hej ,
    Flagi przygotowane?
  • Skype | 7.11.2018 | 06:07
    Pewńie więcej młotkowania i zabawy niż jedzenia.
    Mnie zabiłby sam zapach, niestety. O takim jedzeniu nie wspomnę.
  • Maryla | 6.11.2018 | 22:46
    Ale skąd,nie było żadnych zakupów,nie było kiedy.Za to byłam w restauracji z owocamu morza,gdzie każdy z nas dostał młotek i deskę,na której rozbijało się przeróżne morskie stwory.Wszyscy walili młotkami,a szczątki skorupek znajdowało się póżniej we włosach,na czole.Fajnie.M
  • Skype | 5.11.2018 | 20:11
    Pani Marylko, to i FADO niezaliczone?
  • Skype | 5.11.2018 | 20:09
    Wszystkim Sławkom w dniu imienin ----ZDRÓWKA!
  • Skype | 5.11.2018 | 20:07
    Z tym hotelem i winem (w pewnym wieku) - racja!
    Witam Panią, charakterystycznym dla Portugalii, winem DAO. Jazda z hotelu do końskich atrakcji - to czasowo prawie jak lot do Polski. Pewnie mecząca, ale co tam. Zakupy były?
  • Maryla | 5.11.2018 | 18:48
    Portugalia i po Portugalii. Długa podróż,prawie 3h. Hotel bardzo dobry,podawali nam śniadania o każdej porze. Jest takie powiedzenie,że w pewnym wieku nie śpi się w słabych hotelach,jak nie pije się tanich win.Akurat wina mają dobre. Woził nas miły kierowca,który się bardzo starał. Podróż do miasteczka Golega,gdzie odbywało się święto konia rasy Lusitano też długa,2h ,a czesem i ponad 2 h. Najdziwniejsze było to,że do centralnego placu,gdzie odbywały się pokazy szło się dość wąskimi uliczkami z tłumem ludzi,a między tym tłumem snuły się konie z odświętnie ubranymi jeźdzcami.Portugalczycy to raczej średniego wzrostu ludzie,ale za to pięknie wyglądali na koniach,wąskie bioderka,szerokie bary,piekne kapelusze.Zdecydowanie lepiej wyglądali na konikach.Wyobrażcie sobie konia,który jest wysoki plus jeździec,sięgali pierwszego piętra. Co krok straganyz pamiątkami,z jedzeniem. Ciekawe,że nie widać pijanych,a alkohol dostępny,na wyciągnięcie ręki,na każdym stoisku. I miałam wrażenie,że każda rodzina ma co najmniej jedno małe dziecko. Każdy szedł z wózkiem.Chyba się rozmnażają na potęgę i mają świetne autostrady,3,4 pasy. Niestety nie zobaczyliśmy Lizbony,a podobno jest co oglądać. W tym tygodniu próby,próby,w sobotę koncert na Narodowym 100 lat niepodległości.M
  • Klaudia Łobodzińska | 3.11.2018 | 16:22
    Miłego pobytu w Portugalii . sledze zdjecia na Facebooku
  • Krecik | 3.11.2018 | 01:46
    Pani Marylko czy już wiadomo gdzie Sylwester?Katowice czy Zakopane? Pięknego pobytu w Portugalii cudowny kraj buziolki