X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Dodaj nowy wpis
  • generał | 10.09.2018 | 18:18
    Pani Marylko dziękuję za wczorajszy koncert. Tak to prawda koncert trwal syte dwie godziny a publiczność świetnie sie bawiła. Dostaliśmy bardzo dużą dawkę energii jak i ze sceny tak i na spotkaniu po koncercie. Dziękuję ekipie fańskiej za spotkanie. Do zobaczenia pod scena...
  • Maryla | 10.09.2018 | 16:35
    Zakończyliśmy sezon koncertów plenerowych .Uff ,było tego trochę ,ale ja lubię te plenery ,morze ludzi. to jest trudniejsza publiczność ,bo widzę tylko pierwsze rzędy,a dalej . tłum. I wczoraj w Środzie Śląskiej i w sobotę na Święcie Róży udało się stworzyć dobrą atmosferę . I energia do mnie wracała na scenę. Nawet się nie zorientowałam, że gram . 2 h.Tak to pomykało .W Kutnie przede mną grał zespół Łąki Łan,posłuchałam sobie i potupałam nóżką. Zarazili mnie energią ,a już ,jak wokalista wszedł do mnie na scenę ,to już w ogóle.Zorientowałam się ,jak zobaczyłam bose stopy. Powiedział,że lubi poświrować na koncertach. Tak naprawdę też tak mam. Bez świrowania nie ma szaleństwa. No i znowu się pomyliłam i krzyknęłam ze sceny Środa Wielkopolska ,zamiast Śląska. A wszystko przez to,że niedawno graliśmy w Środzie Wlp. Było miło zobaczyć fanów. Dziękuję za jajka od kurki wałbrzyskiej Sylwii. Kurka robi karierę,bo wrzuciłam jej zdjęcie na insta. Co jest z Maciejem niemieckim? Co by nie było życzę zdrowia. M
  • Dawid z Podróży | 10.09.2018 | 01:29
    Dziękuję Pani Marylko za koncert w Środzie Śląskiej! Płynąłem z nim znakomicie, tak dobry był odbiór, a druga kwestia, że stęskniony już byłem ogromnie. Prawie dwie godziny grania, totalna dawka koncertowej energii. Tylko czapki z głów. Świetnie, że była "Ech mała". Kocham to, że jest już cały czas "Nie wiem, czy wytrzymasz ze mną mały". Daje Pani czadu w niej konkretnie. Zaskoczeniem są "Kolorowe jarmarki" na bis. Sprawdzają się w tej kolejności świetnie. A "Kałasznikow" to już w ogóle jedno wielkie niekończące się szaleństwo. Bardzo miło było spotkać się w garderobie. Może ten przedwczorajszy sen o mierzeniu kaszkietów to jakiś pomysł na nową stylówę? Proszę go sobie jeszcze raz przypomnieć. Ciasto i andruty pycha. Nie dziwię się, że Ojcu Dyrektorowi tak smakowały. Tylko kurde na święcie wina nie napiłem się wina. To chyba grzech. No ale trudno.
    Dziękuję również ekipie fanowskiej! Dominika, Sylwia, Darek, Przemek, bardzo miło było się zobaczyć!
    Koncert w Gdańsku zapowiada się znakomicie, takie rzadko grane utwory to prawdziwy rarytas. Serce boli, że nie mogę być. Czekam jednak na Lubin! Pozdrawiam serdecznie, Dawid
  • Rękaw Biały | 9.09.2018 | 11:56
    Marylu, czy oglądałaś miecz Sereny z Naomi? Niektórzy twierdzą, że Serena powinna zostać zdyskwalifikowana. No nie wiem, nie wiem, pewnie że są zasady, których nie powinno sie łamać, tenis jest chyba ostatnim nie skażonym sportem, ale nawet szachista może czasem nie wytrzymać :)
    wszystkich serdecznie pozdrawiam - rekaw z lasu
  • ewik | 8.09.2018 | 23:34
    Macieju, ....trzymam kciuki!
  • Klaudia Łobodzińska | 8.09.2018 | 23:13
    Arturowi i Ediemu dzieki za transmisje one naprawde są fajne i potrzebne osoby oglądają je czują jak by tak były . koń faktycznie robi wrazenie i trzymam kciuki za spełnienia marzeń . Co do dzieci to faktycznie kazde dziecko inaczej to przeżywa moja siostra podobno w przedszkolu nie chciała oderwać sie od nogi taty
  • tadek 223 | 8.09.2018 | 22:46
    Życzę zdrowia
    Będzie dobrze:-)
  • Edi Orlicki | 8.09.2018 | 19:21
    ps a naszym młodym mamom pragne życzyć cierpliwości , myślę że identyfikowanie sie z sytuacjami jakie miała mama Marylka nie sa dobre , pamietac trzeba że ''mama Marylka'' z tytułu wykonywanego zawodu była raczej gościem w domu i siła rzeczy dzieci Jej przeżywały mocniej gdyz miały do czynienia z kolejnym roztaniem ,a Was drogie młode mamy maja Wasze pociechy non stop .
    nie mniej trzymam kciuki za Gosiaka i Olka ,, bedzie dobrze
  • Edi Orlicki | 8.09.2018 | 17:51
    Maćku , zdrowia!!! trzymam kciuki za Ciebie.
  • Sylwia Aga | 8.09.2018 | 13:07
    Kasiu dobrze jest jak dziecko może być w przedszkolu jakiś czas, godzinę, dwie a czas potem się wydłuża. Jednak nie zawsze tak się da, przedszkola nie chcą się godzić na przyprowadzanie "na raty". Bywa tak że dziecko potem nie wie w końcu o której będzie odebrane i dopiero się im tam rozkleja. Najlepiej żeby zaprowadzać i odbierać o tej samej porze. U nas Gosia chodziła najpierw półtora roku do klubiku gdzie dzieci miały zajęcia przedszkolne a rodzice byli obecni ale w innym pomieszczeniu. Wychodziła do mnie właściwie tylko po to żeby zjeść coś albo pójść do wc. Myślałam że będzie jej dużo łatwiej teraz, a jednak nie obeszło się bez łez... Wszystko pewnie zależy indywidualnie od dziecka.
  • Rękaw Biały | 8.09.2018 | 07:42
    Maćku, wysyłam dobre myśli, trzymam mocno kciuki i wirtualnie trzymam za rękę - rękaw
  • Skype | 7.09.2018 | 23:06
    Macieju niemiecki - Niech się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba!
    Nie mamy na to wpływu, ale życzę Tobie zdrowia i radości na tym łez padole...
  • Kasia-Koziegłowy | 7.09.2018 | 22:18
    Macieju, zdrowia!


    U nas na szczęście znaleźliśmy przedszkole, gdzie adaptacja dostosowana jest do potrzeb dziecka i rodzica. Nie ma odrywania od mamy. Olek zaczął adaptację jeden na jeden i powoli wchodzi do grupy z tą panią, pozniej na krótko będzie zostawał itd. Na szczęście nie goni nas aż tak bardzo czas. Pomagają także moi dziadkowie.


    fryzy są piękne Pani Marylko...
  • Paweł Szwed | 7.09.2018 | 21:36
    Maćku nie trać nadziei. Musi być dobrze. Trzymam kciuki.
  • Sylwia Aga | 7.09.2018 | 21:12
    Zdrowia Maćku, będzie dobrze...