X Zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies) w celu zapewnienia najwyższej jakości usług. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

tuba.fm youtube

Forum

c1
c2
c3
c4
c5
c6
c7
Add post
  • Małgorzata M. | 24.06.2022 | 23:25
    Gdzieżbym chciała kogokolwiek pouczać. Powinnam napisać ,,..wypadało żebym najpierw odpowiedziała(ja) Pani Maryli", żeby był właściwy sens. Pouczam więc siebie. Umiejętność komunikowania się tak żeby wszyscy właściwie zrozumieli jest, jak widać, trudna. Ale racja, nie ma co zwracać uwagi na takie rzeczy.
  • cygan | 24.06.2022 | 06:51
    Pani Marylo dla mnie to ta z jarmarków sexi fajna,no ta z małgośki to wiadomo taka duża okazała no pokazuwa też fajna,ale dla mnie tamta,tzn w tamtym fasonie Pani najlepiej.
  • cygan | 24.06.2022 | 06:48
    Gośka nie pouczaj mnie zresztą sprawdz kto kiedy pisał i pytał,a poza tym Pani Maryla jest na tyle fajnym człowiekiem ,że napewno by się nie obraziła ,jakby wogóle zwróciła uwagę na takie bzdety komu pierwszemu odp.
  • Paweł Szwed | 23.06.2022 | 16:58
    cd: W amfiteatrze jeszcze dłużej porozmawiałem z Edim. Bardzo się cieszę z tej rozmowy, bo przez dłuższy okres, nie mieliśmy ze sobą kontaktu, przez głupie nieporozumienia. Doceniam też krótką rozmowę z Konradem, z którym też nie mam częstego kontaktu, a jest ważną częścią mojej przygody z Marylą.
    Na spotkaniu w Opolu też byłem po raz pierwszy, strasznie się stresowałem właśnie dlatego, bo wiedziałem że wielu z was poznam po raz pierwszy i chciałem dobrze wypaść :) Ale cholernie się cieszyłem, że Was wszystkich widzę. Brakowało mi tylko na spotkaniu Rękawka, bo liczyłem że cię uściskam
    Długo z rodzicami zastanawialiśmy się, co kupić na Marylki w prezencie. W końcu padło na oscypki. :) Mam nadzieję Królowo że lubisz i że choć trochę trafiliśmy w twoje gusta. Na koniec, chcę podziękować Marylce, Panu Bogdanowi i Dareczkowi za pomoc w realizacji moich marzeń.

    O śmierci Grażki dowiedziałem się na spotkaniu z Wami. Radość mieszała mi się więc z zamyśleniem i nostalgią. W moich oczach pozostanie osobą wyrazistą, która budziła zawsze wiele emocji. Napisałem już o niej wiele na facebooku, więc nie będę się powtarzał. Ufam, że jest w lepszym świecie, gdzie nie ma cierpienia, łez i niepokoju. Wiele razy przez swój trudny charakter, sprawiała mi przykrość, jednak gdybym teraz miał szansę z nią porozmawiać, wybaczyłbym wszystko. Niech spoczywa w pokoju.
  • Paweł Szwed | 23.06.2022 | 16:57
    Pozwólcie że napiszę parę słów o koncercie festiwalu w Opolu. Przede wszystkim ja tak mam, że zawsze kiedy mocno się nastawiam na jakiś koncert czy wydarzenie, coś mi staje na przeszkodzie. Tym razem tak się nie stało, więc mogę powiedzieć, że gdy spojrzałem po raz pierwszy z mojego miejsca na trybunach, na tę legendarną scenę, poczułem że spełniłem jedno z marzeń. Fajnym doświadczeniem było obserwowanie tej organizacyjnej machiny produkcyjnej, z dwóch perspektyw - na telebimie i na żywo. Byliśmy z rodzicami w szoku, że w ciągu niedługich przecież przerw pomiędzy występami artystów, na platformach wjeżdżał już kolejny band, czy błyskawicznie zmieniała się scenografia. Wszystko działało sprawnie, jak dobrze naoliwiona maszyna. Kiedy występowała Marylka, ludzie w naszym sektorze wstali. (podobnie jak chyba wszyscy) :) . Podczas całego koncertu, taki entuzjazm publiki wzbudził tylko jeszcze Felicjan Andrzejczak, Krzysztof Cugowski i Renata Zarębska, która zresztą też zrobiła na mnie fajne wrażenie, bo odwzorowała do piosenki Noc z Renatą, swój układ choreograficzny, z Opola chyba 1991.
    Szczegóły kostiumu Marylki do Jarmarków, zobaczyłem dokładnie dopiero przedwczoraj, bo na żywo trudno było dojrzeć. Cóż powiedzieć... Uważam że nasza królowa nabrała wyjątkowego wiatru w swoje żagle, i wyglądała i śpiewała bosko. :) Tylko jak dla mnie, dwie piosenki na Festiwalu to za mało. Sam koncert formułą przypominał mi, ten z zeszłego roku. Uważam, że było w nim trochę za dużo wspomnień, a za mało muzyki. Mam nadzieję, że w przyszłym roku z okazji 60-lecia Festiwalu, będzie gala na większą skalę.
  • Mateusz | 23.06.2022 | 15:31
    Chyba się nie wstawił cały wpis, więc chciałbym powiedzieć, że ubóstwiam Pani muzykę i słucham ją ciągle na okrągło mam Pani 13 płyt, jeżdżę na Pani koncerty po całej Polsce. Chciałbym się zapytać, czemu Pani nie gra na swoich koncertach mniej medialnych utworów takich jak ,,Polska Madonna" czy ,,Dobranoc Panowie" lub ,,Czadu Maryla". I kiedy Pani odwiedzi Łódź? Kocham Panią, pozdrawiam serdecznie
  • Mateusz | 23.06.2022 | 15:27
    Szanowna Pani Marylo,
    Strasznie ciężko się z Panią skontaktować, jednakże warto próbować
  • Maryla | 23.06.2022 | 13:34
    Rękawku napisz do mnie maila, bo zgubiłam twój adresy mam sprawę.Tomku oj było trochę metrów, do tego, to są różne materiały, zbliżone kolorystyką.M
  • Rękaw Biały | 23.06.2022 | 06:41
    Marylu, dzięki z Opole, dzięki za wszystkie Twoje pieśni. Twój głos i teksty, które podajesz i energia i zaduma, w tym jest wszystko co trzyma mnie przy zyciu. Naprawdę. Mam w domu mnóstwo płyt, winylowych, CD. Stoją na półkach, leżą w szufladach, wiele znalazły miejsce w kufrze :) Przed wieloma laty próbowałam je uporządkować. "Założyłam" więc półkę z płytami, których słucham najczęściej, z głosami, które są wyjątkowe, mają chrypę, moc, emocje, tworzą a nie śpiewają.
    I na tej półce są tylko trzy wokalistki - Janis Joplin, Maryla Rodowicz i Etta James. Koniec.
    Nic do niej nie dokładam, bo oprócz Was, jak do tej pory, nie usłyszam nic, co by mnie tak poruszało. :) tyle w kwestii głosu z mojej strony :)
    Marylu, śpiewaj nam śpiewaj, ech... jak się Ciebie słucha jadąc warmińskimi lasami :)
    Wszystkich pozdrawiam - rekaw z malachitowego lasu
  • Małgorzata M. | 23.06.2022 | 00:40
    Cygan wybacz, ale najpierw wypadało odpowiedzieć Pani Maryli. Tak ładnie się do mnie zwracasz. Zapewniam Cię że zrozumiałam bardzo dobrze Twoje wszystkie wypowiedzi. U mnie to też taki żartobliwy zwrot, z przymrużeniem oka. Też mi szkoda i żal..
  • Małgorzata M. | 23.06.2022 | 00:24
    Pani Marylo bardzo trudno znależć odpowiednie określenie na to coś. To słychać często już po zaśpiewaniu samogłoski na końcu wyrazu, coś w rodzaju jęku, zawodzenia, skowytu- to za mocne słowo, bo to jest coś subtelniejszego, taki fajny jęk. Najlepiej to słychać słuchając przez słuchawki. To chyba już rozlużniona krtań tak robi( przez którą nabierane jest powietrze), jeśli nie robi Pani tego specjalnie. A barwa głosu bardzo pasuje do gitar i przypomina dżwięk strun gitar. :-))
  • Tomek z Poz | 23.06.2022 | 00:23
    Teraz wszystko mi pasuje z tymi bławatami na suknię.
    Podejrzewałem "zamorskie" pochodzenie.
    Milanówek takich kuponów nie robił.
    Przepiękny materiał.
    Jak mawiała babcia mojej koleżanki -
    - "ja nie z ciekawości, ino żeby widzieć" zapytam ile metrów jedwabiu było trzeba zużyć na taką kieckę?
  • jakub | 22.06.2022 | 22:27
    tzn. tak to wyglądało, była Pani bardzo wysoko na tle publiczności, a obok Pani osoby chodzące na szczudłach, show jakich mało:)
  • Grzegorz | 22.06.2022 | 22:24
    Pani Marylko, a jak zdrowie? Jak kolana?
  • jakub | 22.06.2022 | 22:14
    A co do Kolorowych Jarmarków, to występ i pomysł na show z Sopotu 77 cały czas robi na mnie ogromne wrażenie. Choć trzeba przyznać, że te pózniejsze wykonania też były bardzo pomysłowe, np. duet z piosenkarzem Aleksandrem Malininem, albo....Sala Kongresowa, Kolorowe Jarmarki i Pani na szczudłach:)